Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto francuskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto francuskie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 września 2014

Koniec Sierpnia - Koniec Lata - Tarta z pomidorami

Nie lubię końca sierpnia... Nie lubię końca lata. Nie lubię, w sumie, jesieni. Chyba, że jest łada. Taka "Złota Polska jesień". Taka pogoda jaka nawiedza nas przez ostatnie kilka dni (wyłączając z tego sobotę) nie odpowiada mi w najmniejszym stopniu. Poza siedzeniem na fotelu z herbatą nie ma ŻADNYCH plusów ulewnego deszczu. Teraz w prawdzie nie pada, ale jest szaro i buro, i niczego człowiekowi się nie chce. Errata: spać mu się chce! Na obiad chyba focaccia z oliwkami, więc muszę iść po czarne oliwki do sklepu. Wczoraj był pęczak z sosem grzybowym, bo nasi sąsiedzi, zapaleni grzybiarze, kolejny raz obdarowali nas miską prawdziwków. Pycha! Ale nie w nadmiarze. Dobra rada jak gotujecie pęczak - jest bardziej zapychający niż się wydaje, ugotujcie mniej niż gotowalibyście, np. kaszy gryczanej. Poza tym jest pyszny i zupełnie niesłusznie traktowany po macoszemu przez polskich konsumentów, wszak ma więcej wartości odżywczych niż inne kasze!

sobota, 31 maja 2014

Wiosna jarzyną stoi

Szparagi są jednym z moich warzyw (choć jest ich wiele, więc samo wyróżnienie nic nie znaczy ;)). Tradycyjnie z piekarnika są najczęstszym gościem na naszym stole, ale odrobina ekstrawagancji warzywnej jeszcze nikomu nie zaszkodziła, więc dziś przedstawiam Ciasto francuskie nadziewane szparagami i cukinią. Wydawałoby się, że jest to w miarę proste danie, a jednak nie wszyscy sobie dobrze radzą z ciastem francuskim. Problem polega na tym, żeby powstały słynne listki  w cieście po jego upieczeniu - sekretem jest wysoka temperatura piekarnika. Trzeba jednak bardzo uważać, żeby w efekcie nie spalić naszego dania :) Pyszne, proste (hahaha...) i bardzo, bardzo sycące!