Pogoda ciągle nam sprzyja na grilla, więc i grillowych przepisów nie dość :-) Jak już wspominałam mięsna cześć (+rozpalanie grilla) nie są moją najmocniejszą stroną (choć nie omieszkam się z nimi także zmierzyć sooner than later)... ale sałatki to chyba mocna strona każdego, nawet laika! Dzisiejsza sałatka jest bardzo zaskakująca tak w smaku jak i w składzie. Po przeczytaniu pewnie stwierdzicie, że aa aaa to nie może być dobre! A jednak jest ona wspaniała w smaku, bardzo prosta i idealna jako dodatek do mięs i ryb!
Suma summarum niech nie zniechęca Was dziwny skład i ogólna niechęć do pietruszki, bo ta sałatka (surówka?) jest wspaniała w smaku!!
