W czasie mojego pierwszego pobytu a Hiszpanii, gdy przez rok mieszkałam w Leon tak się zdarzyło, że przez pół mieszkałam z Katriną z Australii. Niesamowita dziewczyna! Zawsze w dobrym humorze, zawsze chętna do pomocy... do końca życia będę pamiętać jak wróciłam z imprezy (ok 5 rano) i Katrina, wróciwszy wcześniej, siedziała u siebie w pokoju (który miała obok łazienki) i jakoś tak zaczęłyśmy rozmawiać: ja ciągle w kurtce, ona w spodniach z pidżamy i staniku. Siedziałyśmy chyba do 8 rano i gadałyśmy :) W każdym razie, pewnego wieczoru Katrina postanowiła zrobić nam kolację i właśnie poczęstowała nam burgerami takimi jak robi jej mama. Jako, że tak Katrina, jak i jej mama, mieszkają w Australii to wmawiam sobie, że właśnie takie burgery są najbardziej typowymi burgerami australijskimi. Nigdy nie poszukiwałam innego przepisu, bo te uwielbiam, ubóstwiam, jestem nimi zachwycona! Nie jest to, broń boże, dietetyczne jedzenie, ale chyba czasem warto sobie pozwolić na taką rozpustę!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prawdziwie australijskie hamburgery. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prawdziwie australijskie hamburgery. Pokaż wszystkie posty
środa, 25 czerwca 2014
piątek, 20 czerwca 2014
Zakupy, zakupy, zakupy....
Pojechałam dziś do IKEi na zakupy. Miałam kupić karnisze. Kupiłam formę na tartę z wyciąganym dnem!! Od już bardzo długiego czasu chciałam taką mieć, ale te które widziałam nie podobały mi się (bo były dość tandetnie zrobione). Ta forma na tartę jest perfekcyjnie piękna :) Czerwona z zewnątrz, a teflonowo srebrna w środku :) Yay! Nie mogę się doczekać próby... Miała być jutro z quiche lorraine ale nabrałam ochoty na prawdziwie australijskie hamburgery, więc do niedzieli co najmniej przyjdzie jej czekać :)
Ach!! I w Biedronce kupiłam sobie formę do pieczenia bagietek!!!! YAY!!!!! *.* Wypróbuję jutro i Wam powiem. :-)
P.S. Karnisze też kupiłam :P
Subskrybuj:
Posty (Atom)
