Każdy z Was ma na pewno jakiś swój ulubiony przepis, taki, który zawsze nam wychodzi, który lubimy powtarzać w nieskończoność, który nigdy nam się nie nudzi.
Ja też taki mam. Nie jest to przepis na najszybszy obiad świata, ale za to smak potrawy rekompensuje wszelkie niedogodności związane z oczekiwaniem. Moja rodzina (a przynajmniej moja siostra) to także wielbiciele tego przepisu, choć poza mną nikt jeszcze nie próbował zamienić go w postać jadalną. Możliwe, że tylko mnie wychodzi on tak smacznie, ale w to wątpię, ponieważ jest to kolejny przepis z tych dziecinnie łatwych i do wykonania przez każdego. Także do dzieła Moi Drodzy Pizzę czas zrobić!
